Belgia wygrała z Grecją i jedzie na mundial!

Belgowie mogli w niedzielę zapewnić sobie awans na mistrzostwa świata w Rosji.

Wystarczyło wygrać – wtedy byłoby to już pewne na 100% – lub zremisować – wtedy co prawda Grecja oraz Bośnia i Hercegowina będą w stanie doskoczyć do nich w dwóch ostatnich kolejkach, lecz trudno przypuszczać, by potrafili odrobić gigantyczne straty w bilansie bramkowym.

Przed ósmą kolejką wyglądało to tak:

Belgia: 33-2
Grecja: 10-3
Bośnia i Hercegowina: 15-8

Roberto Martinez tym razem nie ryzykował zdrowiem Edena Hazarda, sadzając go na ławce rezerwowych. To jednak nie zmieniło potencjału ofensywnego, choć przez długi czas Belgia miała problemy z kreowaniem sytuacji bramkowych. To Grecy byli znacznie bliżej zdobycia bramki, kiedy Kostas Stafilidis kapitalnie przymierzył z dystansu, lecz Thibaut Courtois zdołał sparować piłkę na słupek.

W drugiej połowie, kiedy graczom ofensywnym nie szło, sprawy w swoje nogi wziął Jan Vertonghem i mocnym strzałem z dystansu w końcu przełamał grecki mur. Gospodarze szybko jednak doszli do siebie i kilka chwil później za sprawą przytomnego zachowania Zeki doprowadzili do wyrównania. Belgowie w ekspresowym tempie odzyskali prowadzenie dzięki bramce Romelu Lukaku.

Belgia wygrała 2:1 i dzięki tej wygranej jako pierwsza drużyna z Europy – nie licząc gospodarza Rosji – awansowała na mundial.

Grecja – Belgia 1:2 (0:0)

Bramki: Zeca 73 – Vertonghen 70, Lukaku 75.

Grecja: Karnezis – Maniatis, Manolas, Sokratis, Tzavellas – Zeca, Tziolis, Samaris, Stafylidis (69 Lykogiannis) – Fourtonis – Donis.

Belgia: Courtois – Alderweireld, Vermaelen, Vertonghen – Meunier, Fellaini, Dembele (77 Hazard), Carrasco – De Bruyne, Lukaku, Mertens.

Żółte kartki: Samaris – Meunier, Dembele.

Comments are closed.