Panama jedzie do Rosji na mistrzostwa świata

Panama, rzutem na taśmę, zapewniła sobie awans do finałów piłkarskich mistrzostw świata ze strefy CONCACAF.

Dla reprezentacji tego kraju to będzie debiut w tej imprezie. Do Rosji nie pojadą Stany Zjednoczone, co bez dwóch zdań jest sensacją. USA zabraknie na mundialu po raz pierwszy od 1986 roku.

 

Przed ostatnią, 10. kolejką zmagań, w piątej rundzie eliminacji w strefie CONCACAF pewne wyjazdu na mundial były tylko dwie ekipy – Meksyk i Kostaryka. O trzecie miejsce, dające bezpośredni awans, walczyły: USA, Panama i Honduras. W najlepszej sytuacji były Stany Zjednoczone, które miały dwa punkty przewagi nad rywalami, a na dodatek grały na wyjeździe z najsłabszym zespołem Trynidadem i Tobago.

Amerykanie przegrali jednak niespodziewanie 1:2. Wykorzystały to Panama i Honduras, co sprawiło, że USA zabraknie na rosyjskim mundialu.

Zawodnicy Hernana Gomeza pokonali przed własną publicznością Kostarykę 2:1. Tej nocy przeszli oni drogę z piekła do nieba. Przez wiele minut byli bowiem poza mundialem. Zwycięską bramkę na wagę awansu strzelili dopiero na dwie minuty przed końcem spotkania, a jej autorem był Roman Torres. Teraz nie będzie pewnie końca świętowania w Panamie, bo ten kraj zagra na mistrzostwach świata po raz pierwszy w historii.

Comments are closed.